Ewa Kenig :: O Autorce

Świat jest tak dziwnie piękny, splatając się nierozerwalnie z cierpieniem, że każda bliska człowiekowi dusza powinna sprawiać największy wymiar szczęścia…

Ewa Kenig numerologiczna 4, prowadzi gabinet filipińskiego uzdrawiania od 17 lat rozumiejąc dogłębnie istotę uzdrawiania rękami. Lecz przede wszystkim jest literatem, pragnącym przełożyć skomplikowaną wiedzę ezoteryczną na język treści życia w różnych jej przejawach. Wydała do tej pory 3 książki. Pierwsza wydana w 88r., druga wydana za wcześnie (w 2000r.) i jeszcze niezrozumiana: „Niekończące się początki” (czeka na swój lepszy czas) i trzecia: „Wyspy objawiane” – zbiór opowiadań, których istotą jest ukazanie wpływu niewidzialnego percepcyjnie światła na ten materialny, ludzki, gdzie niejednokrotnie logika samej materii jest abstrakcyjna.
Dopiero wejście w inny wymiar może dać wgląd w uzasadnienie takiego, a nie innego zdarzenia.
Tak, więc przełożenie na język literacki trudnego zagadnienia, jakim jest próba wytłumaczenia, co jest za niewidzialną kurtyną, wymaga nie tylko wiedzy, lecz przede wszystkim ogromnej intuicji.
Tęsknota duszy za opuszczonymi chwilowo (umownie nazwanymi) alternatywnymi światami, to ten właśnie przebłysk, którego nie należy gasić. Bo to właśnie otwiera nam niewidzialne bramy na momenty wytchnienia od materialnego niewolnictwa, przez jakie sami dobrowolnie zdecydowaliśmy się przejść.

„Czwarty stopień wtajemniczenia nosił nazwę Epifania, co po grecku oznacza „widok z góry”. Według antycznych uczonych współcześni ludzie rozpoczęli swoje istnienie na innych planetach, na których materia jest bardziej subtelna, duchowe przeistoczenia następują znacznie łatwiej, ale aczkolwiek te na wpół przezroczyste światy są piękne, nie mają możliwości przejawiać woli, rozumu i intelektu.
Aby uzyskać tę zdolność, ludzkość coraz bardziej pogrążała się w materialnym świecie Ziemi. Mojżesz nazywał to „wygnaniem z raju”, Orfeusz zaś „upadkiem w podksiężycowy świat”. Dopiero na Ziemi, po przeżyciu fizycznej śmierci, dusza przebudzi się w swoim całokształcie. Nie oznacza to jednak końca jej ewolucji – oprócz Słońca są inne gwiazdy ze swoimi światami…”

Wiktor Kałasznikow
Atlas Tajemnic i Zagadek

Idea fix pisarki jest zrealizowanie w przyszłości filmu – ogromnej produkcji na miarę XXI wieku. Stworzyła scenariusz, który mógłby ruszyć ludzkość do przodu w rozwoju myśli ezoterycznej i duchowości.

„Bogowie Edenu – kreatorzy materialnych istot”, to próba ukazania tego, co naprawdę wydarzyło się na naszej planecie i jakie są tego konsekwencje. Oczywiście nie można ukazać wszystkich założeń Boga, ale należy, bo już nadchodzi ten najwyższy czas, ukazać nasz świat nie z pozycji człowieka i jego ciężkich zmagań, lecz z pozycji Kreacji (Stworzenia). Takie wyzwanie dla ludzkości, wyzwolenie z gmatwaniny różnych pojęć często stworzonych na własny użytek ich twórców.

Nie jesteśmy odwiecznym stadem owiec do pasienia poprzez pasterzy, którym na sercu leży jedynie ich funkcja. Jesteśmy częścią Kreacji, której założeniem jest powrót do źródła po wielkich dokonaniach duszy! Wszelkie zmagania z polaryzacją przeciwną Dobru zakończyły się dla tych Wielkich Wtajemniczonych – Istot Z Wyższych Poziomów Gęstości Energetycznej – Zwycięstwem (na dłuższy czas czy krótszą skalę naszego ziemskiego czasu).

Oni dali przykład. Reszta jest milczeniem.

12745551_1722685677975435_2455742036200011579_n